Mario Gomez

W końcu wraca Bundesliga!

Ostatnie mecze Bundesligi mogliśmy oglądać ponad miesiąc temu. Nic więc dziwnego, że kibice z Niemiec i całego świata wyczekują powrotu na boisko swoich ulubieńców. I chociaż nie we wszystkich miastach sytuacja jest tak kolorowa (w Dortmundzie chcą zbojkotować start rozgrywek z powodu sporych wzrostów cen na bilety), to wydaje się, że większość stadionów od 20 do 22 stycznia będzie zapełnionych.

To właśnie w tym czasie wracają spotkania. Na sam początek prawdziwe wydarzenie. Borussia Moenchengladbach zmierzy się z Bayernem Monachium. Czyli czwarta ekipa rundy jesiennej, z pierwszą. Jeszcze dwa, trzy lata temu wynik byłby do przewidzenia, teraz? Cóż, trudno ocenić. Nie bez powodu bowiem ląduje się na tak wysokim miejscu, zdobywa 33 punkty (o jeden mniej niż vice lider) i traci zaledwie 11 bramek. Lepszy bilans pod tym względem ma tylko ekipa z Monachium!

Wyobraźcie sobie teraz, że na Betsson za sukces gospodarzy płacimy aż 5,25! Ale i na liderów warto postawić, kurs aktualnie wynosi 1,63!

Reszta spotkań również zanosi się ciekawie. Schalke gra przecież ze Stuttgartem, a totalnie osłabiony Freiburg z Augsburgiem. Ciekawe jak na morale drużyny wpłynie sprzedaż Papissa Cisse. Ten piłkarz stanowił bowiem o sile ofensywnej tego klubu, właściwie tylko jemu zawdzięczał ostatni udany sezon oraz brak totalnej kompromitacji w tym…

W każdym bądź razie, Bundesliga wraca! Wszystkie nasze kursy możecie śledzić pod tym linkiem, do czego oczywiście zapraszamy i zachęcamy. Warto dobrze rozpocząć drugi półmetek, nie tylko na boiskach, ale również jeśli chodzi o nasze portfele.