Nie często chwalimy Polskich dziennikarzy, często natomiast się z nimi nie zgadzamy. Opinie są różne i raczej staramy się w takie polemiki nie wtrącać. Gdyby przyszło bowiem co do czego, to nasz poziom pisania wbito by w ziemię tak mocno, że lepiej by zamknąć było blog
cóż, chyba jednak szanujemy dobre dziennikarstwo, właśnie dlatego, że doskonale zdajemy sobie sprawę z faktu, jak dużo jest przed nami, zwykłymi blogerami. I właśnie dlatego dzisiaj nadmienimy na koniec o pewnym panu.
Krzysiek Stanowski pewnie wybuchnąłby śmiechem, widząc stwierdzenie “pan”, ale w gruncie rzeczy, w pełni na nie zasługuje, nawet jeśli część artykułów na weszlo.com wydaje się nam mocno krzywdzących i nierozsądnych. Kiedy przeczytaliśmy jego ostatni artykuł pt. “No to co? Chyba najwyższy czas się poznać…” to doszło do nas, że za serwis odpowiada nie redaktorzyna, szukająca za wszelką cenę sensacji, co szalenie doświadczony facet…
Jakie było nasze zdziwienie, gdy doczytaliśmy gdzie pracował, gdzie jeździł, z kim rozmawiał – można chyba powiedzieć, że to człowiek, który robił od zawsze to co kochał i to z niesamowitym powodzeniem. Niech wystarczy wam fakt, że rozpoczął swoją przygodę już w wieku 14 lat, my mając tyle lat dostawaliśmy co najwyżej czwórki na dyktandach.
Nie pozostaje nam nic innego jak pogratulować. Na swój sposób, ten artykuł był bardzo inspirujący.






