Sezon w Europie właściwie dobiegł już końca. Poznaliśmy zwycięzców, i wielkich przegranych. W tym roku spotkaliśmy się naprawdę z mocnymi niespodziankami. Dla przykładu, Milan przerwał dominację Interu Mediolan, a Juventus zagrał rozgrywki najwyżej miernie, Arsenal przegrał nie tylko walkę o mistrzostwo, ale również o bezpośredni awans do Ligi Mistrzów, Lyon skompromitował swoje gwiazdy i trenera, Real Madryt mimo wielu niezwykłych wręcz wyników nie był w stanie przegonić Barcelony, a w Niemczech Bayern mimo wydawałoby się niesamowicie gwiazdorskiego składu nie zwyciężył, oddając tytuł fantastycznej Borusii.
Wymieniać można wiele, lig jest przecież, mówiąc kolokwialnie, od groma. Nawet w naszej polskiej Ekstraklasie możemy mówić o niespodziankach. Koszmarnie słabo spisuje się Lech Poznań, zawodzi Polonia i Legia Warszawa, a Cracovia najpewniej pożegna się z ligą, mimo tak poważnych wzmocnień, które to klub przygotował zeszłej zimy. Jedynie Wisła Kraków zagrała zgodnie z planem, nawet jeśli zakładał on kilka przykrych porażek, pokazujących klubowi jak wiele jeszcze jest do wykonania.
Mamy dla Was małą listę świeżo upieczonych Mistrzów, zobaczmy kogo będziemy oglądać w Lidze Mistrzów…
Anglia: Manchester United
Szkocja: Glasgow Rangers
Hiszpania: FC Barcelona
Francja: OSC Lille
Niemcy: Borussia Dortmund
Holandia: Ajax Amsterdam
Włochy: AC Milan
Polska: Wisła Kraków






