Ronaldo... ten prawdziwy

Ronaldo dalej zwinny jak rusałka

W ostatnich latach Ronaldo był bardziej obśmiewany, niż oklaskiwany. Jego problemy z nadwagą oraz liczne urazy doprowadziły zresztą do tego, że na początku tego roku piłkarz podjął decyzję o zakończeniu futbolowej kariery. Była to niewątpliwie strata dla całego środowiska, Brazylijczyk był bowiem trzykrotnie ogłaszany najlepszym piłkarzem świata, dwukrotnie wygrywał mundial, grał w najmocniejszych klubach świata. Osiągnął właściwie wszystko, co zawodowy piłkarz może osiągnąć…

Aktualnie przebywa w Nowym Jorku w związku z udziałem w akcji charytatywnej organizowanej przez Brazil Foundation. I pewnie za wiele byśmy o tym fenomenie tym razem nie napisali, gdyby nie fakt, że… uratował komuś życie! Ponownie popisał sie bowiem odpowiednim refleksem i czujnością. O co chodzi? Tuż przez jedną z nowojorskich restauracji jeden z paparazzich pstrykał fotki bez opamiętania. Praca pochłonęła go tak bardzo, że nie zauważył nadjeżdżającej ciężarówki…

…i byłoby pewnie po nim, gdyby nie w porę ruszył Ronaldo. Najlepszy strzelec Mistrzostw Świata wszech czasów dobiegł do reportera i odepchnął go poza zasięg samochodu, tym samym najpewniej ratując mu życie. Osoby, które zebrały się przy zdarzeniu zaczęły zdaniem mediów oklaskiwać bohatera, co zapewne przypomniało Ronaldo te najlepsze chwile. Niestety nie mamy żadnego komentarza z jego strony, ale właściwie, czy w takich sytuacjach warto coś mówić?

Dobra robota, bohaterze!


Piłka Nożna – Liga Mistrzów (Champions League)  21 May, 2012

12:40 Bayern München – Manchester City 1.75 3.75 4.7 +100