Zakończono kolejne ciekawe spotkania Europie. Serwujemy więc co bardziej interesujące wyniki. Na start poinformujemy o zwycięstwie Villareal, które ograło u siebie Saragossę 1:0. Skromnie, bo skromnie, ale szkoleniowiec Łodzi Podwodnych powiedział, że jest to kluczowy wynik drużyny, mający zagwarantować jej miejsce w pierwszej czwórce ligowej. Swoją drogą wygląda na to, że klub odpuścił już teraz walkę z Valencią o najniższy stopień podium. Być może zbyt szybko, przecież sześć punktów to zaledwie dwa mecze.
Ciekawsze widowiska czekają nas natomiast dzisiaj, w ten pogodny wtorek. W Angielskiej Premiership Newcastle United podejmie Manchester United. Będzie to mecz numer 33. zarówno dla Czerwonych Diabłów, jak również dla Srok, które zrobią wszystko aby utrzymać się w lidze i tym samym zachować swoje największe gwiazdy. Cel jest jasny, szczególnie jeśli brać pod uwagę nadchodzące okienko transferowe, w którym to podopieczni Pardewa mają być jedną z najaktywniejszych drużyn na rynku.
W Pucharze Włoch natomiast prawdziwy klasyk. AS Roma kontra AC Milan. Chociaż zwykle bardzo sceptycznie podchodzimy do tej ligi, to tym razem wydaje się nam, iż padnie sporo bramek, a już na pewno nie mniej niż cztery. Zgadzacie się z nami?
Na koniec Francja. Kolejny puchar. Nicea kontra Lille. Chociaż cele obu ekip są zupełnie różne – Lille walczy o zwycięstwo w Ligue 1, a Nicea o utrzymanie – to patrząc na historię starć pucharowych w tym kraju, bardzo ciężko wskazać faworyta. Wydaje się wbrew pozorom, że większym jest tym razem klub słabszy i to właśnie na niego puścilibyśmy swoje typy.





