Kolejne dobre wiadomości z Mistrzostwa Świata w Daegu, gdzie Szymon Ziółkowski (znany dla polskich fanów ostatnio bardziej jako dinozaur polskiego sportu) zakwalifikował się do wielkiego finału turnieju. Z początku wydawało się to niemożliwe, spalił bowiem swój pierwszy rzut, w drugiej próbie dał jednak z siebie wszystko i zaliczył 77,19m, czyli o 19 centymetrów więcej, niż było wymagane do kwalifikacji. Dobra robota Szymon, teraz spróbuj sięgnąć po medal!
Mimo zaawansowanego wieku (Szymon ma 35 lat) nasz młociarz z Poznania ma spore szanse. Błędem byłoby na pewno lekceważenie go, pamiętajmy, że zdobywał już wcześniej medale na największych imprezach na Świecie. Wciąż jest jedynym w dziejach wielkopolskiego sportu mistrzem olimpijskim (Sydney 2000). Posiada także na koncie komplet medali mistrzostw świata – złoto z 2001 roku, srebro z 2009 oraz brąz z 2005 z Helsinek.
W tym roku Ziółkowski rzucił już ponad 79 metrów, gdyby udało mu się taki rezultat powtórzy, kto wie, być może sięgnąłby po złoto? Zobaczymy jak to będzie już w poniedziałek, wtedy bowiem rozegrana zostanie seria finałowa. Z naszej strony oczywiście będziemy trzymać kciuki. Zawsze cieszy nas, kiedy sportowiec przez tyle lat utrzymuje tak szalenie wysoką formę. Wielkie pokłony za to.



