Speed.com opublikowało wyniki finansowe ekip Formuły 1 z ubiegłego roku, szczególnie w pamięci zapadną na pewno te z Renault (czyli obecne Lotus-Renault), które zdaniem tego popularnego serwisu zanotowało aż 40 milionów funtów straty, doprowadziło to zresztą do tego, iż team musiał zaciągnąć w banku AB Snoras wysoką pożyczkę. Jak zresztą co bardziej spostrzegawczy kibice widzą, marka ta stała się również jednym z brandów widocznych na bolidach tej ekipy, co pewnie jest częścią umowy zawartej pomiędzy ABS, a Lotus-Renault.
Szef ekipy, Eric Boullier ma więc w tym roku przed sobą spore zadanie, od dłuższego jednak czasu stara się oszczędniej podchodzić do większości spraw. To właśnie głównie dzięki niemu Renault swojego czasu rozstało się z Fernando Alonso, kontraktując przy tym Roberta Kubicę. Mówi się, że dzięki temu team zaoszczędził do tej pory aż 25 milionów funtów. Z innych ruchów, które są widoczne najbardziej, należy nadmienić o podpisaniu umowy z Lotusem, ma to doprowadzić do wyrównania strat oraz dalszego rozwoju.
“Zgarnij 15 spinów w kasynie za darmo! Zapoznaj się z eventem!”
Wpływy w 2009 roku wynosiły ponad 160 milionów funtów, rok temu już jedynie połowę tej sumy. Tak drastyczny spadek to z pewnością kłopot, dlatego wydaje się, że od startów w tym roku zależeć będzie przyszłość całej ekipy, może więc okazać się tak, że Robert nie będzie miał gdzie wracać – chociaż to jest akurat najbardziej z czarnych scenariuszy, którego lepiej może po prostu nie brać pod uwagę?
“tylko”
Póki co skupmy się na GP Niemiec. Nie ma co odbiegać dalej, co?






