Zawsze trzymamy kciuki za Mariusza Pudzianowskiego. Nawet kiedy tańczy, my i tak trzymamy za niego kciuki. Sami czasem nie wiemy czemu, ten nasz polski kolos budzi w nas skrajnie pozytywne emocje. Cieszymy się, kiedy wybiega na arenę, tak samo jak cieszyliśmy się, kiedy walczył w Strongmanach. O ile kiedyś można było sprzeczać się z nazywaniem go sportowcem, to dzisiaj nie mamy już żadnych wątpliwości, MMA to na nim wymusiło.
Już dzisiaj w Łodzi odbędzie się kolejny wielki sprawdzian Dominatora. Jego rywalem będzie James Thompson, który zgodnie z wczorajszymi ważeniami jest cięższy o 9 kg od Mariusza. Czy będzie rewanż? Zgodnie z tym co mówi, bardzo ciężko pracował przez ostatnie 3 miesiące i kibice mają zobaczyć zupełnie innego człowieka. Czy tak się stanie, dowiemy się wieczorem, póki co możemy jedynie gdybać.
To na pewno ciężki sprawdzian, który wypadałoby jednak wygrać. Ambicja naszego rodaka jest wielka, a czas przecież ucieka. Jeśli ma zacząć gonić czołówkę, to kiedy, jak nie teraz? Poniżej wklejamy wyniki z ważenia i zachęcamy do trzymania kciuków. Trzeba dać czadu!
Walka 1: Aslambek Saidov (77.0) vs. Rafał Moks (76.6)
Walka 2: James Zikic (83.7) vs. Antoni Chmielewski (84.0)
Walka 3: Maciej Jewtuszko (70.1) vs. Artur Sowiński (70.1)
Walka 4: Matt Horwich (84.2) vs. Michał Materla (84.0)
Walka 5: Thierry Sokoudjou (93.0) vs. Jan Błachowicz (93.0)
Walka 6: James Thompson (125.3) vs. Mariusz Pudzianowski (116.0)
Walka 7: Jesse Taylor (84.1) vs. Mamed Khalidov (85.0)






