Znowu spora ekscytacja w polskiej piłce. Wielu kibiców czeka na dzisiejsze spotkanie Mistrza Polski, Wisły Kraków z Liteksem Łowecz. Dobry rezultat przed meczem rewanżowym pozwoli bowiem myśleć, że w końcu zobaczymy nasz rodzimy klub w Lidze Mistrzów, a w najgorszym przypadku w Lidze Europy. Czekamy więc, i bez względu na osobiste sympatie – kibicujemy najmocniej jak to tylko możliwe, dziękując jednocześnie Polsatowi, że w końcu poszedł po rozum do głowy, puszczając spotkanie w kanale ogólnodostępnym. Kto dziś wygra mecz?!
Polacy są ponoć w świetnej formie, a już w ostatnim meczu było widać nie mały postęp. Z Maorem Meliksonem na czele mają odnieść historyczny sukces i dać radość swoim fanom. Łatwo jednak na pewno nie będzie, w Bułgarii wygrażają się, że Liteks zje Wisłę na śniadanie, a wynik może być tylko jeden. Dziwna sytuacja, aby to stosunkowo słabszy rywal, czuł się tak pewnie i tak głośno komentował swoje szanse, nawet jeśli gdzieś tam na końcu wypowiedzi zawsze dodaje: - szanse są 50 na 50…
W ekipie Wisły braknie tylko Patryka Małeckiego. Media rozwodzą się nad tym, jak duża jest to strata dla klubu. I pewnie jest rzeczywiście. Gdyby jednak nie bramka ze Skonto, można by powiedzieć, że był to ostatnio najgorszy piłkarz na boisku. A teraz? Zastąpi go Andraz Kirm, piłkarz niespodzianka. Raz zagra lepiej niż cała drużyna, raz całkowicie przeciętnie. Wydaje się jednak, że jest to typ zawodnika, który w meczach o stawkę gra fantastycznie, może więc ta zmiana wyjdzie na dobre? Oby!
Tak czy inaczej zapraszamy kibiców na stadion, a tych którzy nie dadzą rady dojechać, przed telewizory. Start spotkania o 19:30! Powodzenia Polsko!






